Ekspedycja Syberia 2017
Opublikowano: 21.07.2017

      W dniach 07-17 czerwca bieżącego roku z inicjatywy Zarządu PTL Oddział Szczecin przy współpracy z Romualdem Koperskim znanym pisarzem, muzykiem pianistą, dziennikarzem, fotografem, podróżnikiem zorganizowano wyprawę na Syberię.

    Uczestniczyli w niej członkowie PTL, SITLiD oraz zaprzyjaźnieni ze stowarzyszeniami przedstawiciele innych środowisk. W świadomości wielu Polaków Syberia jawi się jako „miejsce kaźni”, „ziemia nieludzka” – „kraina zesłańców”, gdzie trafiali polscy patrioci w różnych okresach naszych dziejów. Począwszy od Konfederatów Barskich, następnie Powstańcy Listopadowi, Styczniowi, działacze ruchu rewolucyjnego schyłku IX wieku oraz Polacy deportowani na daleką Syberię po 1939 roku.

      Nam towarzyszyła nieodparta chęć poznania „tamtego świata,” poznania czegoś nowego, czegoś co do tej pory przeważnie znaliśmy trochę z historii, z literatury, z filmów, z opowieści ludzi, w tym z opowieści tych, którzy znaleźli się tam często nie z własnej woli. Wszystkich nas zafascynowały przepiękne opisy dzikiej przyrody, bezkresne tereny tajgi, syberyjskie rzeki, życzliwość spotykanych tam ludzi. To czego doświadczył i opisał w swoich książkach m.in. Romuald Koperski.


     Naszą przygodę z Syberią rozpoczęliśmy od spływu rzeką Leną niedaleko miejscowości Kaczug. Lena jest jedną z największych rzek Azji, 10 – tą pod względem długości na świecie Jej długość wynosi 4400 km; powierzchnia dorzecza 2 490 000 km²; średni przepływ u ujścia 16 400 m³/s. W trakcie 3 dniowego spływu pokonaliśmy około 100 km trasę, rozbijając na noc obozowiska. Płynąc łowiliśmy ryby, z których później towarzyszący nam Buriaci gotowali smaczną i pożywną zupę – uchę. Dzięki ich buriackiej gościnności i uprzejmości, ze złowionych przez nas lenoków przygotowali sagudaj – oryginalną buriacką potrawę. Była to surowa ryba pokrojona w dzwonka z dodatkiem cebuli, soli, pieprzu i zalana oliwą. Po dwóch godzinach marynowania okazała się wyśmienita. Po trasie zatrzymywaliśmy się i odwiedzaliśmy stare drewniane osady. W większości chaty były opuszczone, ponieważ ludzie uciekli do miasta w poszukiwaniu łatwiejszego życia. Ci którzy pozostali, byli do nas Polaków bardzo przyjaźnie nastawieni. Chociaż niewiele posiadali, częstowali nas wszystkim, co mieli (ryby, mleko, śmietana, herbata, woda) a także obdarowywali prezentami. W miejscowości Szyszkino nad brzegiem Leny mieliśmy okazję obejrzeć liczące minimum 6 tys. lat rysunki naskalne.
 
     Na trasie naszego spływu znalazła się też miejscowość Wiercholeńsk – osada założona przez Kozaków – miejsce zsyłki Dzierżyńskiego, który uciekł stąd pieszo do Polski. Niedaleko miejscowości Zapleskino zakończyliśmy spływ. Rozbiliśmy namioty nad brzegiem Leny. Następnego dnia wyruszyliśmy do Wierszyny. Wierszyna to wieś na Syberii nad niewielką rzeką Idą, położona około 100 kilometrów na północ od Irkucka i 20 km na północny wschód od Tichonowki, niemal w samym centrum Ust-Ordyńskiego Okręgu Buriackiego w obwodzie irkuckim. Do Wierszyny prowadzi tylko jedna wyboista, gruntowa droga, która po wielkich opadach staje się właściwie nieprzejezdna i odcina wieś od świata. Wieś została założona przez polskich emigrantów głównie z Zagłębia Dąbrowskiego (Zachodniej Małopolski), którzy skuszeni hojnością cara Mikołaja II wyemigrowali i osiedlili się tu około 1910-1913 roku, otrzymując ziemię do zagospodarowania. W Wierszynie działa wiejska szkoła, w której zajęcia prowadzone są w języku polskim W centralnym miejscu znajduje się drewniany Kościół. Jest to parafia pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, gdzie proboszczem jest o. Karol Lipiński. Kościół został zbudowany w 1915 przez polskich emigrantów, którzy osiedlili się w tej wsi w 1910. Działał do 1928 lub 1929, gdy komunistyczne władze postanowiły go rozebrać. Odstąpiono jednak od tego zamiaru w wyniku protestów mieszkańców. Bolszewicy jednak kościół zamknęli, a jego wnętrze zdewastowali. Wiara przetrwała kultywowana potajemnie w rodzinach. Parafia odrodziła się po upadku komunizmu w Rosji. W 1990 odprawiono pierwszą mszę świętą w miejscowej szkole. Po zwrocie i remoncie kościół został oddany do użytku 12 grudnia 1992 roku. Według informacji uzyskanych od proboszcza wielkość jego parafii porównywana jest z wielkością naszych diecezji. Do odległych kościółków swojej parafii zmuszony jest jechać nawet 200 km.

      Po noclegu w Domu Polskim w Wierszynie udaliśmy się  pojazdami towarzyszących nam Buriatów do Listwianki. Listwianka to miejscowość w obwodzie irkuckim Rosji położona nad brzegiem jeziora Bajkał. W pobliżu Listwianki bierze swój początek rzeka Angara, wypływając z Bajkału. Angara jest jedyną rzeką wypływającą z Bajkału spośród około 440 rzek, które do niego wpadają. W Listwiance znajduje się Instytut Limnologiczny, prowadzący badania naukowe biologii, hydrologii i geologii Bajkału. Przy Instytucie ulokowano Muzeum limnologiczne z bogatą ekspozycją poświęconą Bajkałowi. Atrakcją turystyczną w Listwiance jest także niewielka góra Kamień Czerskiego, wznoszący się nad zachodnią częścią Listwianki, z którego rozciąga się bardzo dobra panorama na źródło Angary i Bajkał. Nazwa kamienia została nadana na cześć polskiego zesłańca i geologa Jana Czerskiego. Czerski został zesłany w okolice Omska po Powstaniu Styczniowym. Upamiętniają go na Syberii również: Szczyt Czerskiego w Górach Chamar – Daban nad Bajkałem oraz dwa pasma górskie (Góry Czerskiego): jedno w Jakucji, drugie w Kraju Zabajkalskim oraz Przełęcz Czerskiego. Jego nazwisko zostało umieszczone w nazwach trzech gatunków zwierząt kopalnych z rejonu Syberii. Trzykrotnie był nagradzany medalami Cesarskiego Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego.

     Niewątpliwą atrakcją w Listwiance był dla nas centralny bazar z licznymi stoiskami, gdzie można było zakupić ciekawe pamiątki, wśród których znajdywały się endemity, m.in. czaroitminerał z gromady krzemianów. Czaroit ma barwę fioletowo-liliową w różnych odcieniach. Jak dotychczas jedyne stwierdzone miejsce występowania tego minerału znajduje się w dorzeczu rzeki Czary (lewy dopływ Leny) we wschodniej Syberii. Spotykany jest tam na obszarze o powierzchni około 10 km². Tutaj spróbowaliśmy też jak smakują endemiczne ryby: Omul bajkalski – endemiczny gatunek ryby z rodziny łososiowatych występujący w jeziorze Bajkał. Gołomianka mała, znana również pod nazwą Gołomianka Dybowskiegogatunek drapieżnej, słodkowodnej ryby skorpenokształtnej z rodziny gołomiankowatych, żyjący w Bajkale. Benedykt Dybowski zaangażowany był w organizację Powstania Styczniowego.  26 marca 1864 został aresztowany. Więziony był w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Został skazany na śmierć przez powieszenie. Uratowało go wstawiennictwo zoologów niemieckich i pośrednictwo Bismarcka, dzięki czemu kara śmierci została zamieniona na 12 lat zesłania. W 1865 roku, jako zesłaniec na Syberii, rozpoczął działalność badawczą. Zbierał materiały faunistyczne najpierw w okolicach Siwakowej w pobliżu Czyty, potem w Darasuniu na zboczach gór Jabłonowych. Zbiory Dybowskiego i jego współpracownika, również zesłańca, Wiktora Godlewskiego, pochodzące ze wschodniej Syberii, po raz pierwszy dowiodły znaczących różnic między fauną Syberii wschodniej i zachodniej. Po dwóch latach Dybowski wraz z Godlewskim otrzymali pozwolenie zamieszkania we wsi Kułtuk nad jeziorem bajkalskim i w bardzo ciężkich warunkach, często przy 40-stopniowym mrozie, z pomocą własnoręcznie sporządzonych narzędzi rozpoczęli badanie fauny tego jeziora, uważanego dotąd za ubogie pod względem faunistycznym.




     Po wieczornej „bani” w hotelu „U Oziera” część śmiałków skorzystała z kąpieli w Bajkale, chociaż woda była bardzo zimna – około 5 stopni Celsjusza. Bajkał jest najstarszym i najgłębszym jeziorem na świecie. Jest też największym na świecie słodkowodnym akwenem, który stanowi aż 20% światowych rezerw wody, Rozciąga się na długości 636 km. Jego maksymalna szerokość wynosi 79 km. Ważnymi badaczami Bajkału byli polscy zesłańcy: Benedykt Dybowski, Aleksander Czekanowski, Jan Czerski, Wiktor Godlewski. Jezioro ma powierzchnię 31,5 tys. km², czyli w przybliżeniu tyle, co 1/10  powierzchni Polski. W czasie zim Jezioro Bajkał całe pokryte jest taflą lodu. W Bajkale występuje ok. 2630 gatunków roślin i zwierząt, w tym wiele (60% gatunków) gatunków endemicznych, np. foka bajkalska – nerpa, czy też degustowane przez nas ryby: omul i gołomianka.
   
   Kolejnego dnia naszej wyprawy wypłynęliśmy w kilkugodzinny rejs statkiem po Bajkale do miejscowości Bolszoje Koty – niewielka wioska rybacka, gdzie w przeszłości eksploatowano również żyły złota. Przenocowaliśmy w namiotach nad brzegiem Bajkału a rano następnego dnia kapitan statku zabrał nas w rejs powrotny do Listwianki. Stamtąd udaliśmy się samochodami do Irkucka. Po drodze odwiedzając niezwykle interesujący skansen budownictwa syberyjskiego nad Angarą.
     
    Irkuck
– to prawie 600 tysięczne miasto położone nad rzeka Angarą, założone w 1652 roku – stolica obwodu irkuckiego oraz port. Podczas indywidualnego zwiedzania zobaczyliśmy piękną starówkę, Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (rzymsko – katolicki), Cerkiew Spaską, Sobór Bogojawlieński. Spacerując bulwarem wzdłuż rzeki Angary odwiedziliśmy też miejscowy bazar. Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wzniesiony został w latach 1881-1884 na miejscu drewnianego kościoła katolickiego zbudowanego w 1826 roku, który spłonął w wielkim pożarze Irkucka w lipcu 1879 roku. Kościół ten nazywany jest także kościołem polskim, gdyż powstał dzięki zamieszkałym w Irkucku zesłańcom Powstania Styczniowego. W latach 1974-1978 został przerobiony na salę organową i obecnie stanowi drugi budynek irkuckiej filharmonii, jest również jedynym na Syberii obiektem architektonicznym urządzonym wewnątrz w stylu neogotyckim.
     
     Następnego dnia byliśmy już Moskwie, ponownie zderzając się z inną strefą czasową, bowiem różnica czasu między Moskwą a Irkuckiem wynosi – 5 godzin. Moskiewskim metrem przemieściliśmy się do centrum stolicy Rosji. Tam przede wszystkim odwiedziliśmy Plac Czerwony, Ogrody Aleksandrowskie a najwytrwalsi, stojąc w długiej kolejce dostali  się również za mury Kremla.

 
 
Opracował:  Roman Drużga



Bal Leśników w Gorzowie Wielkopolskim - pod patronatem Polskiego Towarzystwa Leśnego
Opublikowano: 20.02.2017


   

 



Wybór nowego członka Zarządu PTL w Szczecinie
Opublikowano: 06.02.2017

Uprzejmie informujemy, że na podstawie §19 pkt 4, z uwzględnieniem §42 pkt 1 Statutu Polskiego Towarzystwa Leśnego, w dniu 2.02.2017 roku, Uchwałą nr 1/2017 Zarządu Oddziału PTL w Szczecinie, powiększony został skład Zarządu o jedną osobę, p. Pawła Guzikowskiego – Dyrektora Oddziału Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Gorzowie Wlkp.
Natomiast Uchwałą nr 2/2017 Zarządu Oddziału, w dniu 2.02.br., p. Paweł Guzikowski został wybrany na zastępcę przewodniczącej Zarządu Oddziału.
Podjęcie wyżej wymienionych Uchwał nastąpiło jednogłośnie w głosowaniu jawnym.



Zebranie Zarządu Oddziału Polskiego Towarzystwa Leśnego w Szczecinie
Opublikowano: 27.01.2017

W dniu 2 lutego 2017 roku (czwartek), o godz. 13.00 w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, w sali konferencyjnej, odbędzie się zebranie Zarządu Oddziału Polskiego Towarzystwa Leśnego w Szczecinie. 
Po zebraniu, o godz. godz. 14.00,  referat pt.: „Czy las lubi rachunkowość?” wygłosi Profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, dr hab. Piotr Szczypa - Kierownik Katedry Rachunkowości i Controllingu na Wydziale Zarządzania i Ekonomiki Usług.



Nowa witryna internetowa Oddziału
Opublikowano: 30.10.2015

Od listopada 2015 znajdziecie nas w internecie w nowej odsłonie. Zachęcamy członków Polskiego Towarzystwa Leśnego Oddział w Szczecinie do współtworzenia działu "Aktualności". Przesyłajcie nam informacje dotyczące działalności "Pro Bono Silvae -dla dobra lasu".


Mamy nadzieję, że internauci znajdą na łamach tej witryny wiele ciekawych informacji. W menu "Nasz oddział" znajdą Państwo szczegółowe informacje dotyczące naszego Oddziału PTL. Można z tego miejsca również pobrać deklarację członkowską.